Fluktuacje klimatyczne na Antarktydzie.

W ostatnich tysiącach lat klimat silnie się zmieniał, ale nigdy na skalę globalną (autor rysunku: Robert A. Rohde).

Zaprezentowany niedawno raport potwierdza ocieplenie się klimatu w ostatnich dwustu latach. Zjawisko to odnotowano na całej kuli ziemskiej.

Aktualnie zachodzące zmiany klimatyczne są wyjątkowe. W ciągu wcześniejszych 20 tysięcy lat nie mieliśmy bowiem do czynienia ze zjawiskami w skali globalnej. Kilka miesięcy temu Svante Björck ze szwedzkiego uniwersytetu w Lund wykazał, że dawne ocieplenia nigdy nie zachodziły równocześnie na obu półkulach.

Naukowiec oparł swoją tezę na podstawie przeanalizowanych wcześniejszych publikacji naukowych zawierających dane klimatyczne dotyczące ostatnich 20 tysięcy lat, czyli od momentu, w którym lądolody zaczęły ustępować z północnej półkuli (także z terytorium dzisiejszej północnej i centralnej Polski). Nie udało się znaleźć żadnego dowodu przemawiającego za tym, że wzrost średnich rocznych temperatur na jednym obszarze był związany z jednoczesnym ociepleniem we wszystkich innych częściach świata.

Zasada ta potwierdziła się dla wszystkich epizodów zmian klimatycznych, włącznie z trwającą w latach 1600-1900 tzw. małą epoką lodową. Ochłodzenie, które zagroziło europejskiej gospodarce, nie zostało zaobserwowane na południowej półkuli – twierdzi Svante Björck.

Według naukowca tylko katastrofalne zdarzenia mogą doprowadzić do zmiany klimatu na globalną skalę. Björck wymienił zwłaszcza dwa przypadki:

  • upadek dużego meteorytu lub planetoidy,
  • olbrzymie eksplozje wulkaniczne, wyrzucające do atmosfery duże ilości pyłów i gazów.

Ocieplenie zarejestrowane w ostatnich latach, odczuwalne na całym świecie, może zatem stanowić efekt takiego katastrofalnego wydarzenia. Nie byłby nim upadek planetoidy ani eksplozje wulkanów, ale raczej działalność człowieka, emitującego do atmosfery duże ilości gazów cieplarnianych. Jeśli ta koncepcja zostałaby potwierdzona, mieliśmy dowód na to, że aktualne zmiany klimatyczne zostały przynajmniej częściowo wywołane przez ludzi.

Z drugiej strony należy również pamiętać, że nasza wiedza o minionych ociepleniach i ochłodzeniach jest wciąż wybiórcza. Owszem, zgromadziliśmy już ogromne ilości danych. Jednak w wielu przypadkach informacje te odnoszą się tylko do wybranych obszarów lub kontynentów. W efekcie trudno jest śledzić zdarzenia klimatyczne w skali całego globu – nawet jeśli korzystamy przy tym ze sporej bazy wcześniejszych publikacji i badań. Nadal potrzebujemy bardziej całościowego i kompleksowego spojrzenia na atmosferę naszej planety.

Źródła: ScienceDaily; Björck, S., 2011. Current global warming appears anomalous in relation to the climate of the last 20 000 years. Climate Research 48, 5-11.