Europa i Polska 450 milionów lat temu (ordowik)

Polska w przeszłości geologicznej

Morze umiarkowanej strefy klimatycznej

W ordowiku terytorium dzisiejszej Europy północno-wschodniej było częściowo zalane morzem szelfowym, które znajdowało się na peryferiach ówczesnego kontynentu Bałtyka. W morzu tym pływały łodzikowate – zwierzęta zaliczane do głowonogów, a więc spokrewnione z dzisiejszymi ośmiornicami oraz z wymarłymi już amonitami. Na dnie pełzały trylobity.

Morze ordowickie z terenu Skandynawii. Rys. Edyta Felcyn.

Krajobraz morza, które w ordowiku zalewało dzisiejszą Skandynawię. W jego wodach pływały łodzikowce, a na dnie pełzały trylobity. Rys. Edyta Felcyn.

Łodzikowate

Łodzikowate o prostej muszli - Orthoceras, Endoceras. Rys. Edyta Felcyn.W ordowickich morza pływały łodzikowce – groźne drapieżniki, które dorastały nawet do dziewięciu metrów długości! W ordowiku ich muszle były z reguły proste, ale w kolejnych okresach geologicznych coraz więcej rodzajów dysponowało muszlą zakrzywioną, zwiniętą częściowo lub całkowicie.

 

Ordowiccy i sylurscy przedstawiciele łodzikowatych zaliczani są potocznie do rodzajów Orthoceras i Endoceras, co stanowi duże uproszczenie. W rzeczywistości łodzikowate były wówczas o wiele bardziej zróżnicowane, a w morzach pływało wiele rodzin i rodzajów tych zwierząt.

Trylobity

Trylobit Asaphus (ordowik). Rys. Edyta Felcyn.Po dnie ordowickiego morza pełzały trylobity – wymarłe zwierzęta zaliczane do stawonogów. Na terenie dzisiejszej południowej Skandynawii występowały między innymi rodzaje Asaphus i Megistaspis.

 

Trylobity były powszechne w kambrze i ordowiku, potem straciły na znaczeniu, w karbonie i permie były rzadkie, a z końcem paleozoiku wyginęły całkowicie.

A w Polsce?

W Polsce skały ordowiku są niemal wszędzie ukryte pod setkami i tysiącami metrów młodszych skał. Niewielkie odsłonięcia (miejsca, gdzie są one widoczne na powierzchni terenu) znajdują się między innymi na terenie Gór Świętokrzyskich.

Mimo to skamieniałości morza ordowickiego można znaleźć na niemal całym terenie północnej Polski. Jak to możliwe?

Ordowickie skały przyniósł do nas lądolód skandynawski, podczas zlodowaceń plejstoceńskich. Dzięki temu w kamieniach leżących na polach i w ogrodach północnej Polski można znaleźć skamieniałości zwierząt widocznych powyżej, na rekonstrukcji morza, które w ordowiku zalewało tereny dzisiejszej Szwecji.

Łodzikowate

Skamieniałości łodzikowatych znalezione w żwirach Wielkopolski. Są to fragmenty prostych muszli, datowane na ordowik i sylur.

Najważniejszą cechą muszli łodzikowatych jest ich segmentacja. Muszla dzieliła się na osobne komory, a w ostatniej z nich, położonej najbliżej ujścia, znajdowało się ciało zwierzęcia. Szukając skamieniałości łodzikowatych trzeba uważać, by nie pomylić ich z łodygami liliowców – zwierząt osiadłych, posiadających segmentowaną łodygę, a także z belemnitami – innymi głowonogami, których szkielet przypomina kształtem proste muszle łodzikowatych, ale brak mu segmentacji.

Łodzikowate w zabytkach

Co ciekawe, skamieniałości łodzikowatych można znaleźć nie tylko w skałach przywleczonych do Polski przez lądolód, ale także w posadzkach wielu zabytków. W budowlach epoki baroku często stosowano tak zwaną posadzkę szwedzką, układaną z dużych płyt ordowickiego wapienia z wyspy Olandii. W płytach tych nierzadko można obserwować efektowne przekroje przez muszle łodzikowców, nierzadko z wyraźną segmentacją.

Trylobity

Skamieniałości trylobitów znalezione w Wielkopolsce. Okazy te zostały przyniesione do Polski ze Skandynawii przez lądolód plejstoceński.

Na Niżu Polskim można niekiedy znaleźć skamieniałości bardzo dużych trylobitów, które żyły w morzu zalewającym południową Skandynawię w ordowiku oraz w sylurze. Częściej spotykane są mały fragmenty ich szkieletów, a także przekroje przez pancerze w małych kawałkach wapieni skandynawskich.

Fragmenty trylobitów

Fragment pancerza dużego trylobita z ordowiku Szwecji, przyniesionego do Polski w plejstoceńskim lodzie. W północnej Polsce najczęściej spotykane są fragmenty szkieletów – na zdjęciu część odwłokowa, czyli tak zwane pygidium.