Są to duże pakiety skał litych oraz luźnych osadów, przetransportowane przez lądolód skandynawski na odległości liczone w kilometrach. Kry zbudowane są z osadów starszych niż te, która odkładała wkraczająca czasza lodowa oraz wypływające z niej wody.
Osady te i skały mogą być stosunkowo młode i pochodzić z czasów jednego z wcześniejszych zlodowaceń i/lub ociepleń znajdujących się pomiędzy zlodowaceniami (czyli tak zwanych interglacjałów). Często spotykane są jednak kry zbudowane ze skał dużo starszych, pochodzących z okresów kredowego lub jurajskiego, a więc liczących od 65 do 200 milionów lat.
Na załączonej mapie przedstawione są udokumentowane kry lodowcowe. Najmłodsze z przeniesionych osadów pochodzą z okresów interglacjałów, czyli ociepleń pomiędzy kolejnymi ochłodzeniami i zlodowaceniami epoki plejstoceńskiej. Mają one około 100-700 tysięcy lat. Są to osady luźne – ich transport był możliwy jedynie dzięki przemrożeniu pod stopą lądolodu lub dzięki powstaniu wiecznej zmarzliny.

Mapa kier lodowcowych uwzględnionych na mapie geologicznej w skali 1:50.000. W północnej Polsce częste są kry zbudowane ze skał liczących co najmniej 65 milionów lat, pochodzących z okresów jurajskiego i kredowego, a także osady sprzed około 40 mln lat, zawierające niekiedy bursztyn. Z kolei w środkowej Polsce dominują kry zbudowane z osadów młodszych, głównie z okresu neogeńskiego, zawierających węgiel brunatny i liczących około 5-25 mln lat.
Na mapie nie uwzględniono osadów przemieszczonych na skutek deformacji glacitektonicznych, czyli nie razem z przesuwającym się, ale wyciśniętych pod naciskiem grubej lodowej czaszy. Takie struktury są szczególnie częste w południowo-zachodniej Polsce.
Mapa wykonana na podstawie Szczegółowej Mapy Geologicznej Polski w skali 1:50.000, Państwowy Instytut Geologiczny.
Nieco starsze osady kier lodowcowych to piaski epok plioceńskiej i mioceńskiej (czyli neogenu), często zawierające pokłady węgla brunatnego. Mają one około 5-25 milionów lat.
Najstarsze luźne osady przemieszczone przez lądolód pochodzą z epok oligoceńskiej i eoceńskiej. Mogą one zawierać bursztyn bałtycki (sukcynit), który powstawał właśnie w tamtych czasach, około 40 milionów lat temu.

Jezioro Szmaragdowe w Szczecinie powstało w miejscu kamieniołomu, w którym eksploatowano wapienie okresu kredowego przeniesione razem z olbrzymią krą lodowcową o długości liczonej w setkach metrów. Swoją barwę Szmaragdowe Jezioro zawdzięcza otaczającym je skałom węglanowym: kredzie piszącej oraz wapieniom, a ściślej – budującemu te skały węglanowi wapnia.

Dawna ściana kamieniołomu otaczającego Szmaragdowe Jezioro w Szczecinie: wysoka, gliniasta skarpa wznosząca się ponad piaskami epoki mioceńskiej i skałami kredy.
Najstarsze osady kier lodowcowych to lite skały okresów kredowego i jurajskiego. Są to głównie skały osadowe chemiczne, węglanowe – przede wszystkim wapienie i margle. Mogą w nich znajdować się liczne skamieniałości. Szczególnie znane są połyskujące (bo pokryte minerałem pirytem) muszle amonitów pochodzące z kry lodowcowej okolic Łukowa.

Przepojone pirytem, połyskujące skamieniałości amonitów to najbardziej znane skamieniałości pochodzące z kier lodowcowych. Znajdowane są w osadach jurajskich w okolicach Łukowa.
Kry zbudowane z najstarszych skał (kredowych i jurajskich) spotykane są głównie w północnej Polsce. Nic dziwnego: to właśnie stamtąd oraz z dna Bałtyku pochodził materiał transportowany przez lądolód.
W środkowej Polsce dominują z kolei kry lodowcowe zbudowane z młodszych osadów, głównie z okresu neogeńskiego, zawierające węgiel brunatny. Ich obszary źródłowe znajdują się właśnie na tym obszarze, stąd też lądolód mógł je łatwo przenosić (po przemrożeniu) na niewielkie odległości.
Kra lodowcowa może mieć kilkaset metrów długości i szerokości, grubość do 50 metrów i wagę kilkunastu milionów ton! Dobrze obrazuje to moc lądolodu, który mógł przenosić nie tylko głazy narzutowe, ale całe pakiety skał i przemarzniętych osadów luźnych.
Rozpoznanie kry lodowcowej w terenie zazwyczaj nie jest proste. Wprawdzie przyniesione przez lądolód skały mogą się wyraźnie różnić od swojego otoczenia (przykładowo, twarde wapienie z okresu kredowego pojawiające się w otoczeniu piasków i glin lodowcowych oraz wodnolodowcowych), to jednak zazwyczaj te obce elementy geologiczne ukryte są pod szatą roślinności oraz młodszymi osadami, powstałymi po ustąpieniu lądolodu.
Istotną wskazówkę stanowią jednak ślady dawnej działalności górniczej. Skały przyniesione przez lądolód, odróżniające się wyraźnie składem od otoczenia, były chętnie wykorzystane jako źródło kopalin. Ślady dawnych kamieniołomów, glinianek, piaskowni, kopalni węgla brunatnego pojawiające się na obszarach polodowcowych mogą wskazywać na obecność na danym obszarze kry lodowcowej.

Most dawnej kolejki transportującej urobek z kamieniołomu znajdującego się kiedyś w miejscu Szmaragdowego Jeziora w Szczecinie. Kry lodowcowe były chętnie eksploatowane na różne potrzeby, stąd też dawne kamieniołomy, glinianki i żwirownie mogą wskazywać na ich obecność.
W razie wątpliwości rozstrzygające znaczenie powinna mieć mapa geologiczna. Kry lodowcowe są zazwyczaj dobrze oznaczone na mapach w skali 1:50.000 (czyli również na uproszczonej mapie geologicznej zamieszczonej na Żywej Planecie). Można je jedynie pomylić z osadami z czasów poprzedzających zlodowacenia, które nie zostały przetransportowane przez lądolód, a jedynie wyniesione i zdeformowane. One również podlegały eksploatacji, głównie w gliniankach pozyskujących materiał dla cegielni (w postaci iłów z epok plioceńskiej i mioceńskiej), a także kopalniach węgla brunatnego. Ich przemieszczenie nie było jednak związane z ruchem lądolodu, ale jedynie z jego naciskiem na podłoże, prowadzącym do powstania tak zwanych deformacji glacitektonicznych (odkształceń związanych z oddziaływaniem ciężaru lodowej czaszy).
