Gnejsy z Doboszowic („kora kamienna”, „kora gnejsowa”, 500-380 milionów lat)

Choć gnejsy są skałami powszechnie występującymi na terenie Dolnego Śląska – na terenie Gór Izerskich, Sowich, Bystrzyckich, a zwłaszcza w Masywie Śnieżnika – to jednak najlepiej znane są gnejsy z Doboszowic, wydobywane w rejonie pomiędzy Kamieńcem Ząbkowickim i Paczkowem. Pojawiają się one na północny-wschód od Sudeckiego Uskoku Brzeżnego, a więc już poza górami, na Przedgórzu Sudeckim – i tym różnią się od większości dolnośląskich gnejsów.

Gnejs z Doboszowic (kora kamienna).

Gnejsy z Doboszowic (znane również jako kora kamienna) są często stosowane jako kamień ogrodowy.

Gnejsy z Doboszowic są też wyraźnie inne niż większość skał opisanych w katalogu polskich skał Żywej Planety. Nie przyjmują poleru, a więc nie zobaczymy ich w postaci przeciętych i wypolerowanych płyt posadzkowych. Stosowano je dla potrzeb budownictwa drogowego, ale znane są przede wszystkim jako kamień ogrodowy. Ich handlowa nazwa to kora kamienna (gnejsowa), i to właśnie ta nazwa najlepiej oddaje charakter gnejsów z Doboszowic.

Jak wyglądają gnejsy z Doboszowic?

Wśród minerałów tworzących gnejsy zdecydowanie dominuje kwarc razem z różnymi odmianami skaleni. Poza tym charakterystyczne są miki (łyszczyki), i to dwie ich odmiany (biotyt oraz muskowit). Tym ostatnim minerałom gnejs z Doboszowic zawdzięcza swój połysk. Natomiast kryształy skaleni są często silnie wydłużone, nadając skale bardzo charakterystyczną strukturę. Skały takie są niekiedy nazywane gnejsami ołówkowymi.

Długie skalenie rozdzielone warstewkami blaszkowej miki tworzą pofalowane powierzchnie odłamków skalnych, przypominające nieco grubą, fałdowaną korę drzewa. Stąd pochodzi nazwa handlowa gnejsów („kora kamienna”).

Budowa (a ściślej: układ minerałów w skale, czyli tekstura lub więźba) tych skał jest jednak bardziej zróżnicowana. Niektóre odmiany charakteryzują się występowaniem wyraźnych warstewek zbudowanych naprzemiennie ze skaleni oraz miki. Takie gnejsy określane są z kolei mianem gnejsów laminowanych, a w handlu: „korą łupkową”. Zmienny wygląd gnejsów jest wynikiem skomplikowanych warunków w trakcie ich krystalizacji. Zachodziły wtedy procesy geologiczne, o których na razie wiemy niewiele – jednak niewątpliwie powodowały one naprężenia mające wpływ na kształt (czyli tak zwany pokrój) tworzących się kryształów.

Jak powstały gnejsy z Doboszowic?

Około 400 milionów lat temu, a więc w początkach okresu dewońskiego, skały z dzisiejszych Doboszowic były granitami, czyli skałami magmowymi głębinowymi, tworzącymi się poprzez zastyganie gorącego stopu skalnego (magmy) w zbiornikach położonych kilometry pod powierzchnią Ziemi. Granity, które dały początek dzisiejszym gnejsom, powstały około pół miliarda lat temu. Dolny Śląsk był wtedy częścią wielkiego kontynentu Gondwany, i znajdował się w rejonie współczesnej Afryki Północnej.

W pobliżu wybrzeży Gondwany powstały wielkie łuki wysp, przypominające nieco dzisiejsze wyspy japońskie (przy czym ówczesne kontynenty i wyspy były całkowicie martwe, niezasiedlone przez żadne organizmy żywe). Tak jak i w Japonii, tak i na tamtych wyspach zdarzały się trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, a kilkanaście kilometrów pod powierzchnią tworzyły się zbiorniki magmy. I to właśnie w nich wykrystalizowały granitoidy, które stały się protolitem, czyli pierwotną skałą, z której miliony lat później powstały gnejsy. Początek historii skał z rejonu Kamieńca Ząbkowickiego jest więc bardzo odległy i związany z kontynentem innym niż Europa! To samo dotyczy zresztą wielu innych starych skał Sudetów.

W rejonie łuków wysp dochodzi do niszczenia skorupy oceanicznej (w tak zwanych strefach subdukcji), jednak powstawanie protolitu gnejsów z Doboszowic mogło mieć również związek z tworzeniem się ryftu, czyli powstawaniem nowego oceanu. Tak czy inaczej, skały te niewątpliwie są pamiątką bardzo burzliwych czasów, w których tworzyły się lub zanikały oceany.

Powstawanie skorupy oceanicznej stało się z czasem dominującym procesem na wybrzeżach Gondwany i łuki wysp stały się samodzielnymi, niewielkimi kontynentami, a właściwie – mikrokontynentami. Przemierzyły one długą, liczącą kilka tysięcy kilometrów drogę przez nieistniejący Ocean Rei, którego ślady geolodzy znajdują dzisiaj na Dolnym Śląsku. Ta podróż była możliwa dzięki ruchowi kier litosfery. Proces ten działa do dzisiaj i powoduje, że niektóre kontynenty się od siebie oddalają, a inne zbliżają.

Polska i Europa 410 milionów lat temu.

Około 410 milionów lat temu Sudety razem z gnejsami z Doboszowic (wówczas jeszcze granitami) znajdowały się setki lub tysiące kilometrów od Europy, po drugiej stronie Oceanu Rei. Późniejsza kolizja z Europą doprowadziła do przeobrażenia skał z Doboszowic w gnejsy – takie, jakie znamy dzisiaj. Przeobrażenie zaszło na dużych głębokościach, a wydźwignięcie skał na powierzchnię – w wysokich górach, które powstały w miejscu Sudetów w wyniku tamtej kolizji kontynentalnej.

Około 380 milionów lat temu Dolny Śląsk znalazł się w pobliżu Europy (ówczesny kontynent europejski jest nazywany przez geologów Eurameryką lub Laurosją). Zaczęły się ruchy górotwórcze związane z kolizją mikrokontynentów sudeckich z Europą. Wiele skał trafiło na duże głębokości, gdzie zostały poddane działaniom podwyższonych temperatur i/lub ciśnień, stając się skałami przeobrażonymi.

Taki los spotkał też dzisiejsze gnejsy z Doboszowic. Jeszcze jako granity (skała magmowa głębinowa) trafiły one głębiej pod powierzchnię Ziemi (na głębokości co najmniej 20 km) i przeobraziły się w gnejsy (skały przeobrażone, inaczej metamorficzne).

Musiały minąć kolejne miliony lat, by pogrążone głęboko gnejsy trafiły znów na powierzchnię. Stało się to możliwe dzięki silnym ruchom górotwórczym, które były związane z kolizją mikrokontynentów z Europą (tak zwana orogeneza waryscyjska), a także powstawaniem ogromnego kontynentu – Pangei. Na terenie współczesnej południowej Polski utworzyły się wtedy wysokie, liczące kilka kilometrów góry. Procesy związane z ich niszczeniem spowodowały usunięcie setek, a nawet tysięcy metrów skał. Dzięki temu na powierzchni pojawiły się gnejsy, które wcześniej dwa razy znajdowały się w głębinach Ziemi: raz w momencie powstania jako granity w podziemnym zbiorniku magmy, a potem w trakcie przeobrażania w gnejsy.