Góra lodowa.

Według naukowców tempo topnienia pokrywy lodowej na obu półkulach było w przeszłości bardziej zsynchronizowane niż do tej pory sądzono.

Ekspansja i topnienie lodowców oraz lądolodów na obu półkulach przebiegało w przeszłości w sposób wybitnie nierównomierny. Szczególnie widoczne było to zwłaszcza w paleogenie, około 50 mln lat temu.

Podczas gdy Antarktyda była już częściowo skuta lodem, na półkuli północnej wciąż panował ciepły klimat. Obszar dzisiejszej Polski nie stanowił wyjątku.

Separacja rejonu Antarktydy od pozostałej części globu nie jest jednak całkowita. Badania wskazują, że przynajmniej niektóre zdarzenia przebiegają prawie równocześnie na obu półkulach.

Jeden z przykładów stanowi ostatnie zlodowacenie. Według niemieckich naukowców pokrywy lodowe zaczęły się topić w podobnym czasie na obu półkulach. Proces ten stał się wyraźny 19 tys. lat temu.

Zjawisko to zaobserwowano tylko dla ostatniego zlodowacenia. Nie zmienia to obserwacji dotyczących wcześniejszych etapów wielkiego glacjału, który ma miejsce w kenozoiku.

Uzyskane wyniki są jednak ważne, gdyż będą one musiały zostać uwzględnione w modelach prognozujących przyszłe topnienie pokrywy lodowej w skali całego globu. Na podobne zachowanie lądolodów i lodowców Arktyki oraz Antarktydy (przynajmniej w ostatnich latach) wskazywały też wcześniejsze badania.

Nowe odkrycie pokazuje też, że nie można bezkrytycznie łączyć jednoczesnego topnienia lądolodów na obu półkulach z działalnością człowieka. Zjawisko to miało bowiem miejsce już tysiące lat przed powstaniem naszej cywilizacji.

Wyniki uzyskane przez niemieckich naukowców zostały opublikowane w czasopiśmie Science.

Źródło:
M. E. Weber, P. U. Clark, W. Ricken, J. X. Mitrovica, S. W. Hostetler, G. Kuhn, 2011. Interhemispheric ice-sheet synchronicity during the last glacial maximum. Science 334, 6060, 1265-1269. DOI: 10.1126/science.1209299