Największy samorodek złota z Kalifornii.

Największy samorodek złota znaleziony na terenie Kalifornii. Fot. Reno Chris.

Naukowcy badają proces wzbogacania skorupy oceanicznej w złoto, mający miejsce w rejonach podgrzewanych przez pióropusze płaszcza. Nowe badania wskazują, że w podgrzanej skorupie zawartość cennego kruszcu wzrasta nawet 13-krotnie.

Pod lupę wzięto okolice pióropusza płaszcza podgrzewającego Islandię. Okazało się, że zawartość złota w skorupie oceanicznej jest wyższa od przeciętnej na obszarze o promieniu około 600 km od centrum pióropusza (Webber et al., 2012). Udział kruszcu w bazaltach dna oceanicznego jest odwrotnie proporcjonalna do odległości od znajdującego się w tym rejonie i najintensywniej podgrzewanego Grzbietu Śródatlantyckiego.

Znaleziona zależność dobrze obrazuje związek pomiędzy wnoszeniem się gorącej materii płaszcza a powstawaniem złóż złota w skorupie ziemskiej. Zjawisko to było znane już wcześniej, ale dopiero teraz naukowcy dokładniej badają procesy stojące za wzbogacaniem skorupy oceanicznej w złoto w wyniku podgrzewania od strony płaszcza.

Pióropusze płaszcza to strumienie gorącej materii płaszcza unoszące się w kierunku skorupy ziemskiej i tworzące tak zwane plamy gorąca (ang. hot spots). Najbardziej dobitnym wyrazem aktywności pióropusza oraz plamy gorąca jest rozwijająca się na powierzchni Ziemi działalność wulkaniczna.

Jedna z najbardziej znanych plam gorąca znajduje się pod archipelagiem Hawajów. Inna podgrzewa rejon Islandii, przez którą przebiega wulkaniczny Grzbiet Śródatlantycki, oddzielający od siebie kry kontynentalne Ameryki Północnej oraz Eurazji.

Cytowany artykuł:

A. P. Webber et al., 2012. Golden plumes: Substantial gold enrichment of oceanic crust during ridge-plume interaction. Geology. DOI: 10.1130/G33301.1