Pumeks.

Lekki, unoszący się na powierzchni wody pumeks mógł być kolebką życia (autor: Robert DuHamel).

Naukowcy wciąż nie ustalili w wystarczający sposób, jak doszło do pojawienia się na Ziemi pierwszych żywych komórek. Z najnowszych badań wynika, że czynnikiem ułatwiającym powstanie życia był… pumeks.

Unoszące się po powierzchniach oceanów produkty erupcji wulkanicznych miały wspomóc tworzenie się pierwszych komórek oraz wspierać ich metabolizm. Za pojawienie się życia mogły być odpowiedzialne niektóre z minerałów wchodzących w skład pumeksu, stanowiące katalizatory reakcji stanowiących pierwsze przejawy prymitywnej przemiany materii.

Obecność porowatych struktur pływających po oceanach i zawierających takie minerały, jak zeolity, stała się zatem w myśl nowej teorii kolebką życia. Zdaniem naukowców specyficzne warunki, w których powstaje pumeks, powodują, że ma on kontakt z wieloma substancjami mogącymi wspomagać powstawanie prymitywnych form życia. Badacze zwrócili uwagę zwłaszcza na węglowodory i metale pochodzące z miejsc wypływów hydrotermalnych.

Zeolity.

Zeolity - minerały znajdujące się w pumeksie - ułatwiły powstawanie substancji budujących pierwsze organizmy żywe (zdjęcie: United States Geological Survey).

Przypuszczenie, że pierwotne formy życia powstały na powierzchniach skał i minerałów, nie jest nowe. Pierwsze teorie zakładały, że życie po raz pierwszy pojawiło się w toni oceanicznej, w wodzie bogatej w substancje odżywcze, z których nie korzystały początkowo żadne organizmy. Woda morska stanowiła więc rodzaj „zupy pierwotnej”.

Kolejni badacze zaczęli przychylać się do hipotezy mówiącej, że substancje rozproszone w oceanach nie mogły same w sobie stanowić wystarczającej pożywki dla pierwszych, prymitywnych komórek. Konieczne było pojawienie się czynników przyspieszających proces powstawania życia.

Dobrymi kandydatami na katalizatory wspomagające tworzenie pierwszych komórek są duże powierzchnie minerałów. To na nich miało dojść do powstania związków chemicznych stanowiących pierwszy krok na drodze do życia. Powierzchnie minerałów katalizujących syntezę białek nazwano „pizzą pierwotną”.

Nietrudno zauważyć, że nowa hipoteza powiela właściwie wcześniejsze przypuszczenia. „Pizzą pierwotną” są w tym przypadku nie minerały znajdujące się w skałach spoczywających na dnie mórz, ale wchodzące w skład pumeksu unoszącego się po powierzchni wody. W obu przypadkach mechanizm prowadzący do powstania pierwszych przejawów życia jest jednak ten sam.

Źródło: ScienceDaily