Wapień z Morawicy (160 mln lat, okres jurajski)

Jasne, kremowe lub niemal białe wapienie pochodzące z rejonu południowego obrzeżenia Gór Świętokrzyskich, a konkretnie z miejscowości Morawica. Powstały w ciepłym, stosunkowo głębokim morzu późnej jury, czyli około 160 milionów lat temu. Dno znajdowało się na głębokości kilkudziesięciu, a nawet kilkuset metrów.

Wapienie z Morawicy zawierają bardzo liczne skamieniałości oraz ślady działalności życiowej organizmów. Szczątki organizmów żywych najczęściej należą do następujących grup zwierząt:

Gąbki

Są one bardzo częste w wapieniach jurajskich. Zachowały się w postaci okrągłych lub (częściej) owalnych kształtów, z grubymi ścianami nierzadko przebitymi przez pory sięgające do wnętrza szkieletu. Wewnątrz gąbek widoczna jest przestrzeń, która za życia organizmu pozostawała pusta. Nosi ona nazwę spongocelu. Obecnie natomiast wnętrze skamieniałych gąbek wypełnione jest tym samym materiałem węglanowym, który buduje otaczającą skałę.

W płytkach podłogowych i ściennych wykonanych z wapienia jurajskiego gąbki są przeważnie widoczne w postaci okręgów (lub fragmentów okręgów) z grubymi ścianami. Ściany te z reguły poprzebijane są drobnymi porami, którymi do wnętrza ciała zwierzęcia wpływała woda. Gąbki są filtratorami, a zatem odżywiają się drobinkami substancji odżywczych odzyskanych z wody przepływającej przez pory i spongocel.

Gąbka w jurajskim wapieniu.

Okrągłe i owalne kształty z widoczną perforacją w ścianach, często spotykane w jasnych wapieniach jurajskich, to skamieniałości gąbek.

Gąbki żyły bardzo licznie w jurajskim morzu, które zalewało teren dzisiejszej południowej Polski. Niekiedy tworzyły nawet budowle organiczne, czyli struktury podobne do niewielkich raf koralowych. Gąbki te zachowały się licznie w twardych wapieniach, z których zbudowane są dzisiaj skałki Jury Krakowsko-Częstochowskiej.

Amonity

W wapieniach z Morawicy można obejrzeć liczne przekroje przez amonity. Najlepiej zachowane osobniki widoczne są jako zwinięte spiralnie muszle, przypominające swym wyglądem muszle ślimaków. Od tej drugiej grupy zwierząt amonity odróżniają się obecnością przegród dzielących muszlę na osobne komory. W ostatniej, znajdującej się najbliżej ujścia komorze znajdowało się ciało zwierzęcia.

W odróżnieniu od gąbek, które prowadziły osiadły tryb życia, amonity swobodnie pływały w toni morskiej i były drapieżnikami. Te całkowicie wymarłe zwierzęta należały do głowonogów, tak jak żyjące do dziś ośmiornice.

Belemnity

Inna wymarła grupa zwierząt zaliczanych do głowonogów. Skamieniałości belemnitów widoczne w wapieniu z Morawicy mają kształt ciemnych strzał, niekiedy z wyraźnym zagłębieniem na szerszym z końców. Czasami przy bliższych oględzinach widoczna jest struktura wewnętrzna w postaci równolegle ułożonych, wydłużonych kryształów zbudowanych z minerału kalcytu. Strzały obserwowane w wapieniach są fragmentem szkieletu, który nosi nazwę rostrum. Belemnity żyły w toni morskiej, tak jak amonity. Obie grupy wyginęły na przełomie ery mezozoicznej i kenozoicznej.

Wapień jurajski.

W jurajskich wapieniach częste są ciemne, wydłużone strzały. Są to skamieniałości belemnitów – wymarłych zwierząt morskich należących do głowonogów, czyli spokrewnionych ze współczesnymi ośmiornicami.

W jurajskich wapieniach z Morawicy bardzo często widoczne są też charakterystyczne zygzaki, przecinające z reguły całe płytki, niekiedy przecinające się. Nie są to skamieniałości, ale tak zwane stylolity – struktury powstające w wyniku rozpuszczania wapienia w dalekiej przeszłości geologicznej.

Polska w późnej jurze, 160 mln lat temu (rys. Edyta Felcyn).

Tak wyglądało morze, które w jurze (około 160 mln lat temu) zalało niemal cały obszar dzisiejszej
Polski. W jego ciepłych wodach pływały liczne amonity (zwinięte muszle) oraz belemnity (proste
muszle), a na dnie rosły liczne gąbki (rys. Edyta Felcyn).

Jasne wapienie z obrzeżenia Gór Świętokrzyskich powstały w wodach morskich. Dzięki nim wiemy, że około 160 milionów lat temu teren dzisiejszej Polski był zalany głębokim morzem. Klimat był o wiele cieplejszy niż obecnie, jednak nie tak gorący jak w dewonie i karbonie, ponieważ Europa znajdowała się wówczas w szerokościach podzwrotnikowych na półkuli północnej.

Warto przeczytać:

Wapień z Morawicy. Minimonografie polskich kamieni budowlanych. Nowy Kamieniarz 32, 3/2008.