Stromatolity z Zatoki Rekinów (Australia).

Tak mogły wyglądać pierwsze struktury pochodzenia organicznego, które pojawiły się na Ziemi 3,5 mld lat temu. Na zdjęciu współczesne stromatolity z zachodniej Australii (fot. Paul Harrison, licencja: GFDL).

Zespół naukowców pod wodzą profesora Martina Brasiera z Uniwersytetu w Oksfordzie oraz Davida Waceya (University of Western Australia) poinformował o odnalezieniu najstarszych skamieniałości świata. Pochodzą one z północno-zachodniej Australii, ze skał formacji Strelley Pool Chert i liczą sobie około 3420 milionów lat.

Zaraz, zaraz. Znamy już przecież najstarsze skamieniałości świata pochodzące z Australii. Naukowcy poinformowali nas o nich już dwadzieścia lat temu. Co więcej, skamieniałości z tak zwanego czertu Apex są starsze od opisanych teraz, i to o ponad 20 milionów lat. Co to znaczy?

Rozwiązaniem zagadki jest osoba jednego z badaczy, którzy brali udział w poszukiwaniach. To Martin Brasier, który dziesięć lat temu zasłynął teorią kwestionującą organiczne pochodzenie skamieniałości pochodzących z czertu Apex.

Zdaniem Brasiera zagadkowe struktury do złudzenia przypominające łańcuchy komórek są jedynie artefaktem, który powstał w efekcie oddziaływania na skały gorących roztworów oraz lawy. Pokłady wulkaniczne znajdują się zarówno poniżej, jak i powyżej czertu z Apex, a ich obecność miała świadczyć na korzyść teorii. Zresztą Brasier oraz jego koledzy skłaniali się ku interpretacji czertu jako produktu działalności wulkanicznej (hydrotermalnej), a nie skały powstałej w płytkim, nadbrzeżnym środowisku morskim.

Hipoteza kwestionująca istnienie jakichkolwiek skamieniałości w czercie Apex nie przebiła się do powszechnej świadomości; wciąż uważa się, że życie musiało istnieć już 3,5 miliarda lat temu, a nawet wcześniej. Znaleziono również inne potencjalne ślady życia w skałach znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie stanowisk z czertami Apex. Wygląda więc na to, że sam Brasier również postanowił przyłączyć się do wyścigu o miano odkrywcy najstarszej skamieniałości.

Zespół naukowców poinformował, że odnalezione skamieniałości znajdują się pomiędzy ziarnami kwarcu, który został zdeponowany w warunkach morskich, w pobliżu linii brzegowej. Mikroskamieniałości stanowią agregaty komórek. Zdaniem paleontologów dostrzegalne są również ślady metabolizmu opartego na związkach siarki, w postaci kryształków pirytu.

I pozostaje kwestia wieku skamieniałości. Zdaniem Brasiera i spółki czert Strelley Pool jest dobrze wydatowany, gdyż znajduje się pomiędzy dwoma pakietami skał wulkanicznych, których wiek można ustalić za pomocą metod radioizotopowych. Problem w tym, że umiejscowienie skały osadowej pomiędzy wulkanitami miało wcześniej stanowić argument przemawiający na niekorzyść mikroskamieniałości z czertu Apex. Tym razem sytuacja się zmieniła; naukowcy zapewniają, że znalezione przez nich skamieniałości są na pewno pozostałościami życia.

Czerty Strelley Pool liczą sobie nie więcej niż 3426 milionów lat. To mniej niż w przypadku skał krzemionkowych z Apex. Jednak jeśli przyjmiemy za pewnik teorię Brasiera kwestionującą skamieniałości z Apex, to aktualne znalezisko (też Brasiera) mogłoby pretendować do miana najstarszej skamieniałości. Wygląda więc na to, że istnienie skamieniałości w krzemionkowych skałach sprzed 3,5 mld lat zostało ostatecznie potwierdzone, skoro szczątki organiczne odkrył tam nawet największy przeciwnik tego znaleziska.

Źródło: ScienceDaily